Na ostatnim spotkaniu czwartkowym dziewczynki przygotowały MEGA niespodziankę - pyszności, słodkości, balony, życzenia, prezenty... a Wszystko to dla mnie i dla Nowinki mojej malutkiej. Takie momenty są naprawdę pięknym sposobem na osłodzenie tych ostatnich dni oczekiwania na wielkie wydarzenie.

Troszkę upominków ;) Chyba dziewczyny wiedziały, że różowości u nas w szafie jak na lekarstwo ;) A teraz w każdym rozmiarze na najbliższe miesiące coś już jest ;) hehhe
A takie cudo Ania zrobiła:
Rozrasta się nasza łódzka rodzinka w pieknym tępie - nie ma co ;) Ciekawe tylko, że kolejne pokolenie przejmie choć po części nasze zainteresowania i robótkowe zamiłowania ;)




Bardzo załuję, że nie mogłam być z Wami. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuń na zawszeWena
Gratuluję!!!
OdpowiedzUsuń na zawsze